blog of gorzka_idiotka
gra bara bara
GRASZ CZY NIE GRASZ GRA
Grasz czy nie Grasz gra 128x160
gra c.c Generals generator kodu
gra buble buble nostalige
gra chłopczyk czu czu
gra w której wcielamy się w pogromcę wampirów
Gra czerwon Kapturek do pobrania
gra bitewna Władca Pierścieni
gra Skoki narcirskie 2004

blog of gorzka_idiotka

Temat emotikona - na wstępie Twoją kreatywność pochwalę ,
A na dobry początek dnia, wezmę sobie coś przypalę ,
Emota w każdym wersie- bardzo dobra rozkmina, sam przyznaj ,
Gdzie jest Twój avatar , czyżby grafiki nie obsługiwał Twój komputer?,
Atakując mnie głową w mur bijesz, taki robisz zwykły chłam,
Administratorzy uważają, że Twój każdy post na forum to zwykły ,
Mam dla Ciebie propozycję: , dla Twojego dobra, weź zrób to,
A nawet jak nie to będziesz o wołać bez skutku, wołać na pusto,
Co Tu jeszcze robisz, ja ciągle tego nie wiem, tego w ogóle nie łapię ,
Po chwili wniosek nasuwa się jeden - jesteś tajniakiem, ja to widzę ,
Rozkminiliśmy kim jesteś, masz do wyboru 3 kary: :slap: ,
Zawsze jest opcja, że dostaniesz Już się tak nie wozisz stary?,
A co do symultany, to co powiedziałeś to jest zwykła bzdura i mit ,
Tą bzdurą, co powiedziałeś przyniosłeś sobie bardzo konkretny ,
Bo symultana może być w szachach, ale ścisnę z ciebie łacha ,
Bo symultana ma miejsce, gdy jedna osoba gra kilka partii naraz

Pozdro
Teraz bez tematu

P.S. W części wersów może nie być rymów, bo wynikają z kodu emotów

Mam w Rabce zawodnika który choć młody(listopad 2001) potrafi ładnie grać, niestyt gra tylko z tatą i ze mną, z innymi dziećmi nie chce.
Powodem takiego zachowania, jest strach przed porażką, chciał wygrywać, bo w domu wygrywał z wiadomych przyczyn, zadania nadal robi i to dobrze jego przyszłość szachowa stoi pod zankim zapytanie...

Mój Michał(marzec 2001) posiada od kilku miesięcy V kategorię, niestety ma pecha że tata gra. Początki były trudne, zadania(maty w dwóch ) robi bez problemu a grając potrafi takie rzeczy wywinąć że aż wstyd...
Przez cały czas staram się go jakoś zachęcać do szachów, a to komputer szachowy kupiłem, a to pozwoliłem mu zagrać w kurniku(rypki) itd.
U takich dzieci podstawowy problem to koncentracja, więc wykłady z teorii i strategii można robić a efekty przyjdą po kilku miesiącach. Moje wymagania wobec niego są takie że grając ma się starać, a nierozglądać się na boki itp.
Szkolć dziecko można jeśli tego chce i gdy odczuwa radoś np gdy zobaczy nowy debiut 8-)


Mnie takie kilku(nasto) godzinne siedzenie przed komputerem też się czasem zdarza, ale są to odosobnione przypadki. Jednak absolutny rekord pobiłem 4 lata temu, wkrótce po zakupie nowego komputera: pewnego dnia w GTA 3 grałem od rana aż do wieczora. Efekt: uszkodzony monitor (jeszcze z poprzedniego komputera) i przez pewien czas konieczność używania telewizora (później zakupiłem monitor Samsung SyncMaster 763MB, który mam do dziś). Wzruszające

Co do tematu - tak masz ze wszystkim nie tylko w gramach - tyle że media lubia sobie nagłaśniać zjawiska złe dla ich gustów. Pracocholizm w mediach jest mniej mniej niezbezpieczny w porównaniu do gier czy alkoholizmu - ba ale nikt nie pomyśli że jest nawet grozniejszy (jakieś cztery miesiące temu widziałem w tv jak pewien młody biznesman z gdańska bodaj że ,dostał udaru mózgu z powodu przepracowania - potrafił pracować nawet od 18 do 22 godzin dziennie -fizycznie niemożliwe ale organizm z czasem przyzwyacził sie do takiego czasu pracy tyle że przeciążał mózg).
Wszystko może być dzisiaj groznie co oderwie cie na chwile od rzeczywistości (chodzi o rzeczy, nie ludzi), nawet szachy.
Co do gier nie mogą one byc nałogiem - brytyjscy naukowcy to sprawdzili, nie uznano tego za nałóg więc po co niby ten artykuł ?? ;P

Ekhhm... Jestem przciętnym człowiekiem (jak większość ludzi, choć wszyscy są jednosześnie wyjątkowi). Muszę się przyznać, że Bioshock nie jest moją najulubieńszą grą, ale jest w czołówce. Interesuję mnie dość sporo "rzeczy", m.in.: militaria, komputery, autobusy, astronomia, szachy. Nie wiem co więcej tutaj napisać, więc skończę na tym, by nie wprowadzić w marazm Was, którzy to teraz czytacie.

Akurat w wypadku Ivanchuka możliwe są dwa scenariusze:
1) Mógł uznać, że kontrola antydopingowa nie licuje z godnością "królewskiej gry". Pamiętam, jak swego czasu - i to w "Pucharze Intela" - odmówił gry z komputerem, stwierdzając, że "szachy są gra dla ludzi, a nie dla komputerów".

2) Mógł faktycznie "rozkojarzyć" się. Podziwiam go jako szachistę - w moim przekonaniu najwybitniejszego z żyjących, choć zawsze brakowało mu "kropki nad i". Byłem kiedyś świadkiem, jak w Polanicy ograł Shirova prawie nie patrząc na deskę - spacerował po parku i recytował sobie szeptem warianty, wracał do szachownicy, zerkał na nią, po czym wlepiał wzrok w sufit. Ale pamiętam też, jak kiedyś na Gawlikowskim - jeszcze w Pałacu Kultury - wsiadł do windy i kilka razy zjechał na dół i wrócił na górę - również patrząc w sufit. Za którymś razem podszedł do niego Orest Gritsak i wyprowadził go z windy, bo wygladało na to, że Ivanchuk zapomniał wysiąść.

przecierz tego sie nie da porownac.
Programy szachowe analizuja wszystkie mozliwe posuniecia (np 20 nastepnych) i wszystkie mozliwe kombinacje posuniec swoich i przeciwnika. I po prostu wybiera ten ciąg posunięć po ktorym jego sytuacja na szachownicy bedzie najlepsza. jesli o to chodzi, to szachy sa duużo bardziej przewidywalne. Komputer zna wszystkie mozliwości. W gre wchodzi tylko moc obliczeniowa komputera. Natomiast w pokerze dochodzi conajmniej jedna niewiadoma czyli karty jakie moze miec przeciwnik w danej chwili


jeffrey proszę Cię, mówisz serio?

Jeśli tak to odpowiadam: za niektórych grać będzie komputer - wystarczy jeden oszust i cała zabawa w piach :)
Po prostu nie gralem nigdy w szachy online i nawet nie pomyslalem, ze sa progsy pod to ;)

Japonska gra, bardziej skomplikowana od szachow,
gdzie czlowiek wciaz ogrywa komputer :-)
gra przypomina popularna gre ze szkolnych lawek 'w kropki'...
Go (game) - Wikipedia, the free encyclopedia)


 
Użytkownik "q'Apacz" <qApacz@qApacze.invalid> napisał w wiadomości
news:dknkp0$rmg$1@inews.gazeta.pl...
> Wojciech F. wrote:
>
> > Postep techniczny idzie naprzod, komputery coraz szybciej licza...
jednakze
> > to tej pory nie udalo sie stworzyc drzewa gry przedstawiajacego
wszystkie
> > mozliwe ruchy, a tym samym udowodnic ze szachy sa gra algorytmiczna. czy
> > sadzicie iz za naszego zycia to jeszcze nastapi (licze ze max 50 lat
> > jeszcze pozyje ;) ) aby mozna bylo tak zbudowac baze danych ruchow i
> > zaprojektowac program zeby w najgorszym razie gra zakonczyla sie patem.
> > ciekawe jaka jest ilosc kombinacji w tej grze chociazby orientacyjnie.
> > jestem ciekaw waszego zdania.
>
> Błędne podejście. Spróbuj zapamięteć stan gry. Wtedy okaże się,
> że bardzo łatwo podać algorytm wyliczania wszystkich stanów gry i w
> tym momencie gra jest skończona, zależna tylko od rozmiaru posiadanej
> pamięci na przechowanie stanów gry.
>
tzn w jaki sposób?


  Cytat:
Szachy są dobre to na pewno,tylko jak te dobre drewniane szachy sprzedać:E
W sieci można pobrać je za darmo i pograć nie ruszając się z miejsca o każdej porze dnia i nocy.Choć ja wole i tak grać w szachy ,pokera i inne karciane gry w rzeczywistości.

Dokładnie, równie dobrze można powiedzieć, że można pojeździć autem nie ruszając się z miejsca przed komputerem :). Ale o ile więcej radości z jazdy jest w realu? :)

Dlatego może to tak samo działa z czytaniem, lepiej poczytać sobie pismo papierowe, niż to samo przed PC.




Wszelkie Prawa Zastrzeżone! blog of gorzka_idiotka Design by SZABLONY.maniak.pl.